Strzałkowski - “Ratyfikacja konkordatu była głupotą”

W dniu dzisiejszym moim gościem jest kardynał Kościoła Rotrio-Chrześcijańskiego Witold Strzałkowski.

GTiL: Witam, Waszą Ekscelencje. Czy możemy rozpocząć wywiad?

Kardynał Strzałkowski: Dzień dobry, oczywiście proszę zadawać pytania.

GTiL: Czy według Waszej Ekscelencji duchowny może być politykiem?

KS: Zależy, do czego ta jego polityka prowadzi. Jeżeli tylko do prywatnego zysku to nie powinien. Z drugiej strony w Państwie Kościelnym duchowni sprawują urzędy polityczne. W prawdzie nie ma partii politycznych, ale są jakby “ministerstwa”.

GTiL: Czy w związku z apelem kardynała von Lezner i własnymi przekonaniami Wasza Ekscelencja zamierza zrezygnować z funkcji burmistrza Regiomontum?

KS: Jak narazie za wiele dla miasta nie uczyniłem, prawdopodobnie zrezygnuję z pełnienia tej funkcji gdyż będę miał wiele pracy w Rotrii. Jeśli tylko znajdzie się chętna osoba oddam jej to stanowisko.

GTiL: Co według Waszej Eminencji było powodem abdykacji patriarchy Victora I, Czy miała ona związek z konfliktem na linii Rotria – Budapeszt?

KS: Powód był zupełnie inny. Wczoraj były patriarcha powiedział, że zewsząd naciskano na niego, mówiono, że jest osobą za młodą na to stanowisko i niekompetentną. To było głównym i jedynym powodem, o którym ja wiem.

GTiL: Mówi Wasza Ekscelencja, że Victor I był zewsząd naciskany. W swoim ostatniej przemowie do wiernych były patriarcha także wspominał o osobie, która skłoniła go do abdykacji. Czy wie Wasza Ekscelencja, o kogo może konkretnie chodzić?

KS: Nie, nie wiem

GTiL: Czy Wasza Ekscelencja mógłby się uznać za zwolennika czy przeciwnika polityki byłego patriarchy?

KS: Za jego krótkiego panowania podpisano około sześciu konkordatów, dzięki niemu Państwo Kościelne zaistniało w wirtualnym świecie. Mogę się, więc uznać za zwolennika jego polityki i jestem pewien, że gdyby jego pontyfikat trwał dłużej to zdziałałby znacznie więcej.

GTiL: Co więc według Waszej Ekscelencji przeciwnicy byłego patriarchy uważali za przejaw jego niekompetencji?

KS: Przeciwnicy wytykali jego wiek i uważali, że nie jest odpowiednią osobą na to stanowisko.

GTiL: Czyli nie podawali konkretnych przykładów jego niekompetencji?

KS: Nie słyszałem żadnego przykładu.

GTiL: Co może Wasza Ekscelencja powiedzieć o następcy Victora I?

KS: Kardynała Kaisera poznałem, kiedy tworzyliśmy Państwo Kościelne. Bardzo się polubiliśmy, bo po konklawe pracowaliśmy w Radzie Zewnętrznej (MSZ). Od samego początku imponowała mi jego wiedza, ambicja i poświęcenie na rzecz Rotrii. Myślę, że będzie dobrym Patriarchą.

GTiL: Czy wie Wasza Ekscelencja, jakie zdanie w sprawie konfliktu z Węgrami posiada nowo wybrany patriarcha? Krążą, bowiem słuchy, iż nie jest przychylnie nastawiony Budapesztowi.

KS: Nie rozmawiałem jeszcze z nowym Patriarchą, ale znając kardynała Kaisera jestem pewien, iż będzie on bronił wolności i suwerenności kościoła Rotryjsko-Chrześcijańskiego.

GTiL: Co Wasza Ekscelencja sądzi na temat posunięć rządu węgierskiego?

KS: Myślę, że ratyfikacja konkordatu była głupotą… od dłuższego czasu słyszałem już o jego prześladowaniach duchowieństwa i kościoła, w obronie, którego nie zawaham się walczyć.

GTiL: Czym przejawiały się owe prześladowania?

KS: Premier Węgier nigdy nie sprzyjał duchowieństwu w AW i przeszkadzał mu jak mógł. Chciał zabronić piastowania funkcji politycznych, które nadał o ile się nie mylę sam cesarz.

GTiL: Jakie Wasza Ekscelencja stawia przed sobą cele jako przed przywódcą kościoła Rotryjsko–Chrześcijańskiego w Tyrencji i Luminacie?

KS: Przede wszystkim moim celem jest zwiększenie liczby duchownych a co za tym idzie podział administracyjny państwa na diecezje parafie itd. Nieoficjalnie mogę powiedzieć, że Rotria przyznała nam duchownego do pomocy, który niedługo pojawi się w, Tyrencji, ale to jednak wciąż za mało.

GTiL: Czy Wasza Ekscelencja może powiedzieć, kto to będzie?

KS: Narazie sam nie wiem, kto to.

GTiL: To było ostatnie pytanie, dziękuje za udzielenie wywiadu.

KS: Również dziękuję.

Napisz komentarz